Skocz do zawartości
LM.plWiadomościMieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda

Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano:
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Konińskie Wspomnienia

Okazuje się, że w miejscu ciągu handlowego przy ulicy Dworcowej, który w 1974 roku zmienił całkowicie oblicze centrum nowego Konina, znajdował się nie tylko tartak, który tak często przewija się we wspomnieniach osób pamiętających tamte czasy.

Choć dorastałem przy ulicy Kolejowej, byłem za mały, żeby pamiętać pobliski tartak przy Dworcowej, który - na ile zdołałem ustalić - w 1963 roku został zlikwidowany i zastąpiony przez betoniarnię Konińskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego. Za to z dzieciństwa pozostał mi pod powiekami obraz, który nijak do znanych mi opisów fabryki desek nie pasuje. Otóż pierwsze lody, jakie pamiętam, jadłem na narożniku ulic Kolejowej i Dworcowej naprzeciwko dworca kolejowego. A dwukołowy wózek, z którego wnętrza pani w białym fartuchu wydobywała śmietankowe kulki, stał wśród drzew. Nie stosów pociętego drewna, tylko żywych drzew.

Rzeźnik obok tartaku

Uświadomiłem to sobie, kiedy kilkanaście lat temu przeczytałem we wspomnieniach Andrzeja Majewskiego („Rosłem razem z moim miastem”) o „zapachu desek świerku, dębiny i buku” nieodparcie kojarzących mu się z czasem, kiedy całe dnie biegał z kolegami „między stertami równo pociętych i poukładanych desek”. Gdzie tartak, a gdzie całkiem spora kępa drzew, jaką nosiłem w pamięci? - zapytałem sam siebie i po wyjaśnienie udałem się do najbliższej rodziny. Usłyszałem, że w tym miejscu mieli swój dom i sad Michalakowie. I niewiele ponad to.

Więcej opowiedziała mi Barbara Nowacka, która przed wojną mieszkała w szarej kamienicy, stojącej w miejscu dzisiejszego bloku przy Dworcowej 8. Otóż kolegowała się z mieszkającym po drugiej stronie ulicy Henrykiem Michalakiem, którego ojciec - rzeźnik z zawodu - sprzedawał mięso i wędliny.

Dzieciństwo przy stacji

Dopiero całkiem niedawno dowiedziałem się od Elżbiety Pilarskiej, że jej dziadek Jan Michalak w 1928 roku kupił w Czarkowie parcelę o powierzchni 37,5 pręta kwadratowego czyli niecałe osiem arów. Na jego decyzję miał zapewne wpływ fakt, że w tym właśnie czasie kończono już budowę dworca kolejowego i dochodzącej doń ulicy Dworcowej.

Wspomniany wyżej Henryk to jej ojciec, który wprawdzie zamieszkał po ślubie w Niesłuszu, ale zaraz po wojnie postanowił na działce swoich rodziców pobudować dom i w sierpniu 1948 z rodziną się tam przeprowadził. Elżbieta Pilarska miała wtedy dwa lata, więc w sąsiedztwie tartaku upłynęło jej dzieciństwo i lata szkolne.

- Pokój w szczycie budynku od strony ulicy Kolejowej miał okno większe od pozostałych i osobne wejście naprzeciwko furtki, bo tata chciał iść w ślady dziadka i też zamierzał zajmować się rzeźnictwem. - Pamięta Elżbieta Pilarska. I dodaje, że z tych planów nic nie wyszło.

Furtka koło dębu

Położenie posesji i domu państwa Michalaków jest dość łatwo odtworzyć dzięki zdjęciu (fot. 1), na którym widać siedzącą na skrzynce Basię - starszą siostrę pani Elżbiety - i dąb rosnący na lewo od furtki, który wciąż stoi w tym samym miejscu (fot. 2 i 3). Na drugim zdjęciu (fot. 4) widać tę samą furtkę, ale już po lewej stronie kadru, a za plecami pani Elżbiety (po lewej) i jej młodszej siostry Janiny dworzec kolejowy, co już dość dobrze pozwala osadzić to miejsce w dzisiejszych realiach.

strona 1 z 3
strona 1/3
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Mieszkali naprzeciwko dworca w Koninie, a ich kiosk stał na... środku ronda
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole